Posty otagowane ‘szybkość strony’

5 sprawdzonych wtyczek do WordPressa, którymi łatwo przyspieszysz swoją stronę

wtyczki do przyspieszenia WordPressa

Twoja strona nie wczytuje się tak szybko, jak powinna? To rzeczywiście problem, bo użytkownicy stają się coraz mniej cierpliwi – szczególnie ci mobilni. Jeżeli nie ujrzą załadowanej strony po maksymalnie dwóch sekundach, mogą się zniechęcić i kliknąć “wstecz” w przeglądarce, albo po prostu zamknąć okno.

Dodatkowo, pozycja Twojego serwisu w wynikach wyszukiwania Google w pewnym stopniu również zależy od szybkości ładowania się Twojej strony. Powolne strony nie mają szans na wysokie pozycje, szczególnie w przypadku silnej i licznej konkurencji.

Narzędzia mierzące czas wczytywania stron, wraz z wynikami wyświetlają listę rekomendacji, podpowiadając, co można poprawić na testowanej stronie, żeby ją przyspieszyć. Wbrew pozorom, nie musisz być specjalistą (programistą albo administratorem serwera), żeby znacznie skrócić czas wczytywania swojego serwisu opartego na WordPressie.

“Nie musisz być specjalistą, żeby znacznie skrócić czas wczytywania swojego serwisu opartego na WordPressie.”

Wtyczki do WordPressa związane z szybkością

Wtyczek, które w zautomatyzowany sposób optymalizują serwis pod kątem szybkości wczytywania, jest bardzo wiele. Jedne z nich działają lepiej, inne gorzej, jeszcze inne w Twoim przypadku mogą nie przynieść zupełnie żadnego efektu.

Przygotowaliśmy dla Ciebie listę pięciu wtyczek, których skuteczność sprawdziliśmy i których używamy w naszych serwisach opartych na WordPressie.

Rekomendowane wtyczki rzeczywiście przyspieszające stronę

1. Smush Image – optymalizacja plików graficznych

Smush Image

Zabieg, który pozwala najsilniej “odchudzić” stronę – w znaczeniu zmniejszenia jej łącznej wagi – to optymalizacja bitmapowych plików graficznych (PNG, JPG, itp). Polega ona na kompresji – najczęściej zupełnie bez utraty jakości – istniejących obrazków.

Smush Image (wcześniej WP SmushIt) pozwala nie tylko zoptymalizować wszystkie znajdujące się w serwisie bitmapy, ale również kompresować w locie wszystkie dodawane obrazy.
 

 

Alternatywne wtyczki:
Shortpixel
Kraken.io
Imagify

2. a3 Lazy Load – “lazy loading” grafik

a3 Lazy Load

“Lazy loading” (z ang. “leniwe wczytywanie”) to technika polegająca na doczytywaniu plików graficznych z opóźnieniem – w miarę przewijania strony, zamiast wszystkich od razu.

Wspomniany wyżej Smush Image również to umożliwia, ale nie zawsze działa poprawnie w tym zakresie. Z kolei a3 Lazy Load to wtyczka, która się w tym specjalizuje i działa naprawdę dobrze.

Alternatywne wtyczki:
BJ Lazy Load
Lazy Load

3. Autoptimize – optymalizacja plików tekstowych

Autoptimize

Pliki tekstowe zazwyczaj “ważą” dużo mniej niż graficzne – ale wiele z nich jest wczytywanych wszędzie w serwisie a nie tylko na jednej podstronie. Mowa tutaj o stylach CSS, skryptach JavaScript oraz o samym kodzie HTML stron.

Autoptimize minimalizuje wielkość plików tekstowych usuwając z nich wszelkie niepotrzebne znaki – np. spacje czy znaki końca wiersza. Taki zoptymalizowany kod jest dużo mniej czytelny dla człowieka, ale nie robi żadnej różnicy przeglądarce – a waży dużo mniej.

Wtyczka wykonuje optymalizację “w locie” – czyli plik na dysku pozostaje oryginalny, natomiast przeglądarce serwowana jest jego zminimalizowana wersja. Dzięki temu problem braku czytelności w ogóle nie istnieje.
Autoptimize wykonuje dodatkowo kilka innych czynności – dodaje specjalne nagłówki, przenosi style do sekcji HEAD a skrypty do stopki.

Alternatywna wtyczka:
WP Super Minify

4. W3 Total Cache – cache serwisu

W3 Total Cache

W dużym uproszczeniu cache’owanie serwisu internetowego polega na tym, że wszystkie strony zapisywane są na dysku w postaci statycznych plików w celu szybszego wyświetlania – bez potrzeby generowania ich przy każdej wizycie przy użyciu bazy danych. Metoda ta daje najlepsze efekty w przypadku hostingu opartego na szybkich dyskach SSD.
Od dawna trwa “wyścig” pomiędzy kilkoma popularnymi wtyczkami keszującymi. W Internecie można znaleźć wiele testów, które za każdym razem wygrywa inna wtyczka.

W3 Total Cache to jeden z liderów takich rankingów, plasujący się zazwyczaj tuż przed lub tuż za WP Super Cache. To rozbudowana wtyczka oferująca wiele opcji i kompatybilna z różnymi serwerami webowymi oraz większością innych wtyczek, pozwalająca znacząco przyspieszyć ładowanie stron i odciążyć zasoby hostingu.

 

Alternatywne wtyczki:
WP Super Cache
WP Rocket

5. Clearfy – “poprawianie” WordPressa i wtyczek

Clearfy

Clearfy zwiększa wydajność WordPressa głównie poprzez wyłączanie lub blokowanie wybranych funkcji platformy oraz niektórych wtyczek (np. Yoast SEO), które nie są niezbędne dla działanie danego serwisu. Clearfy dodaje też kilka nowych funkcji – w sumie oferując ponad 50 opcji mających na celu optymalizację działania strony.
 
 
 

 

Alternatywne wtyczki:
WP Disable
Perfmatters

Testuj i mierz

Nie ufaj bezrefleksyjnie rekomendacjom, również naszym. Zainstaluj w swoim WordPressie każdą z wtyczek osobno a następnie przetestuj efekty, mierząc czas wczytywania oraz sprawdzając ocenę Google Page Speed. Poeksperymentuj z różnymi ustawieniami.
Być może w Twoim przypadku lepiej sprawdzą się wtyczki wymienione powyżej jako alternatywne.

UWAGA: Jeżeli używasz wtyczki keszującej, nie zapomnij wyczyścić cache po zainstalowaniu nowej wtyczki lub wprowadzeniu zmian do konfiguracji.

Bonus: Sprawdź swój hosting

Duży wpływ na szybkość strony WWW ma jakość usługi hostingowej. Zakładając, że prowadzisz popularnego portalu ani dużego sklepu internetowego o wielkim ruchu, mówimy tutaj o hostingu współdzielonym.

Upewnij się, że:

  • nie korzystasz z usług jednego z gigantów rynku (np. H***.pl czy N****.pl), którzy “upychają” klientów współdzielonych jak sardynki
  • Twój serwer używa szybkich dysków SSD (a nie przestarzałych HDD)
  • masz włączoną najnowszą, rekomendowaną przez WordPress wersję PHP (na dzień pisania tego artykułu jest to wersja 7.3)
  • korzystasz z CDN (np. bezpłatnej wersji CloudFlare, również oferującego wtyczkę w celu łatwej integracji) – szczególnie jeżeli użytkownicy Twojego serwisu pochodzą z różnych krajów.

Co dalej?

Jeżeli efekt, uzyskany za pomocą opisanych wyżej wtyczek oraz sugestii hostingowych nadal Cię nie satysfakcjonuje, możesz jeszcze skorzystać z różnego rodzaju dodatkowych narzędzi związanych z szybkością stron. Kolejny krok to już zatrudnienie specjalistów do wykonania profesjonalnego audytu a następnie optymalizacji Twojego serwisu.

Piio: Generowanie ultra-lekkich obrazków dla stron internetowych

Jednym z najczęstszych problemów, z którym spotykają się internauci na całym świecie są wolno ładujące się strony internetowe. Jedną z przyczyn tak długiego czasu ładowania mogą być obrazki znajdujące się na stronie. Wielu twórców stron internetowych próbuje poradzić sobie z długim czasem ładowania stron, jednak pomoc jest w zasięgu ręki w formie narzędzia online „Piio”. Narzędzie to automatycznie tworzy obrazy w czasie rzeczywistym dla stron internetowych, dzięki czemu bardzo szybko się ładują. Klienci narzędzia Piio uzyskali aż do 400% szybszy czas ładowania strony. To pozwala oszczędzić dużo czasu zarówno klientom narzędzia jak i użytkownikom stron internetowych.

Piio

Strony, które korzystają z Piio, odnotowały niemal 30% wzrost sprzedaży, ponieważ klienci zadowoleni z działania strony mają tendencję do większych zakupów. Korzystanie z Piio także działa cuda w przypadku współczynników konwersji, które zanotowały 20% wzrost, ponieważ nawet o minutę za długi czas ładowania strony może zmniejszyć współczynnik konwersji.

Piio: Pomaga w sprzedaży dzięki szybciej ładującym się stronom

Dzięki Piio, Twoja witryna zdziała cuda nie tylko dla samej strony, ale także dla dochodów firmy. Piio korzystając z Lazy Loading pomaga ładować obrazy szybciej podczas otwierania strony internetowej przez odwiedzającego. To narzędzie online zapewnia, że jakość obrazów się nie pogorszy, a strona będzie się ładować szybciej. Korzystanie z narzędzie Piio na dużą skalę zmniejsza czas ładowania się strony, przez co wrażenia użytkowników się polepszają, a co za tym idzie – polepszają się sprzedaże. Obrazy, które wstawia Piio dostosowują się indywidualnie do przeglądarek i urządzeń. To ogromna zaleta! Co więcej, narzędzie Piio działa w taki sposób, że z łatwością scala się ze stroną internetową, nie zmieniając oryginalnej zawartości.

Oto niektóre z najlepszych możliwości, jakie oferuje nam Piio:

  • To narzędzie online ładuje obrazy szybciej za pomocą Lazy Loading.
  • Narzędzie Piio oprócz kompresji obrazów, zmienia także ich rozmiar.
  • Piio zmniejsza wskaźniki odrzuceń stron, bo poprawia wrażenia klientów.
  • To narzędzie online działa na bazie wtyczki i nie jest jedynie kompresorem obrazów.
  • Piio brings to the user, top-class images, depending on their browser and device and that too in real time.
  • Piio chroni użytkowników strony przed problemami związanymi z uruchamianiem skryptów przetwarzania wsadowego.
  • Pilo działa na zasadzie kopiowania i wklejania kodu do innych HTML.
  • Kiedy strona korzysta z Piio, nie musi zmieniać obecnej pojemności, gdyż nie będzie to zabierać więcej miejsca.
  • Większość stron instaluje Piio, ponieważ przyspiesza konwersję, a co za tym idzie – doskonale polepsza ich wydajność.

Pomoc narzędzia Piio jest konieczna dla posiadaczy nowoczesnych stron internetowych, żeby zachować swoich wiernych odwiedzających. Wolno ładujące się strony są największym powodem zwiększania się wskaźnika odrzuceń stron.

Piio - zrzut ekranu

Jak to działa

Oto proces działania narzędzia online Piio krok po kroku:

  1. Na początku, musisz zaleźć Piio na stronie wtyczek i zainstalować tę wtyczkę. Kiedy instalacja się zakończy, aktywuj wtyczkę Piio.
  2. Aby używać narzędzia Piio, musisz otworzyć darmowe konto na stronie Piio. Za pomocą tego konta, będziesz miał klucz API do Piio, aby wtyczka działała prawidłowo.
  3. Kiedy się zalogujesz, kliknij „Create” i wpisz wybraną nazwę domeny.
  4. Kiedy wpiszesz nazwę domeny, zostanie wygenerowany klucz API dla tej domeny.
  5. Następnie, musisz skonfigurować wtyczkę Piio. Aby to zrobić, będziesz musiał skopiować klucz API Piio i wkleić go w miejscu na klucz API we wtyczce.
  6. Po konfiguracji, użytkownik musi upewnić się, że wszystkie ustawienia są odpowiednie.
  7. Kiedy wszystko ustawisz, Piio automatycznie skompresuje obrazki na Twojej stronie i zmniejszy ich rozmiar bez naruszania ich jakości.
  8. Następnie, obrazki zostaną zmniejszone zgodnie z wymaganiami i przejdą przez Sieć Dostarczania Treści (CDN – Content Delivery Network) Piio.

W końcu, narzędzie online Piio korzysta z Lazy Load, skąd obrazy będą ładowane w widoku przeglądarki internetowej. Dzięki temu, poprawia się czas ładownia stron, a także ogólna liczba żądań i całkowity rozmiar strony.

Zalety i wady

Piio, tak jak każde inne narzędzie online, ma swoje zalety i wady. Spójrzmy na nie:

Zalety

  • Prawidłowy rozmiar obrazów: Pierwszą z zalet korzystania z narzędzia Piio na stronach jest to, że zmniejsza obrazy do prawidłowych rozmiarów. Kiedy zdjęcia i obrazy są odpowiedniej wielkości, znacząco zmniejsza to czas ładowania się stron.
  • Brak konserwacji: Dużą zaletą Piio jest to, że nie wymaga żadnej konserwacji po zintegrowaniu. Kiedy zostaje zainstalowany, użytkownik może z niego korzystać, ile chce.
  • Łatwość ustawienia narzędzia: Ogromną ulgą dla niezaawansowanych technicznie użytkowników jest prosta instalacja Piio, ponieważ narzędzie łatwo ustawić tak, jak każdą bibliotekę Lazy Loading.
  • 1GB darmowego transferu: Kolejną zaletą narzędzia, która może skłonić posiadaczy stron internetowych do zainstalowania Piio, jest fakt, że oferuje 1GB darmowego transferu co miesiąc.

Wady

Użytkownicy Piio nie zgłaszali zbyt wielu wad narzędzia, jednak niektórzy z nich uważają, że programowanie jest „zbyt nowoczesne” dla nich.

Werdykt

Podsumowując, werdykt dla narzędzia Piio jest pozytywny, ponieważ większość użytkowników docenia jego łatwość instalacji i znaczącą redukcję czasu ładowania stron. Za pomocą Piio, strony mogą odzyskać najwyższą jakość swoich obrazów dzięki prostym algorytmom. Narzędzie to jest pomocne, gdy posiadacz strony chce poprawić wrażenia swoich klientów i przez to zwiększyć sprzedaże i dochody. Bardzo polecamy Piio!

Szybkość i optymalizacja polskich sklepów internetowych 2018 (infografika)

We wrześniu 2018, wykorzystując nasze narzędzie do mierzenia szybkości stron internetowych, przeanalizowaliśmy strony główne około 15.500 działających w Polsce sklepów internetowych. Mierzyliśmy całkowity czas wczytywania, liczyliśmy wagę całej strony i sprawdzaliśmy aktualne wskaźniki optymalizacji na komputery oraz urządzenia mobilne według Google Page Speed Insights.

Wyniki badania prezentujemy poniżej w postaci infografiki – a wnioski pozostawiamy Wam. 🙂

Szybkość i optymalizacja polskich sklepów internetowych 2018 (infografika)

Możecie opublikować powyższą infografikę na swoim blogu lub stronie internetowej. Prosimy o użycie poniższego kodu – a przynajmniej o uwzględnienie linku dofollow do niniejszego postu.

<a href="https://super-monitoring.com/images/szybkosc-polskich-sklepow-internetowych-2018.png" target="_blank"><img src="https://super-monitoring.com/images/szybkosc-polskich-sklepow-internetowych-2018.png" alt="Szybkość i optymalizacja polskich sklepów internetowych 2018 (infografika)" style="max-width:1200px;width:100%;" /></a><br />
<br />
Źródło: <a href="https://www.supermonitoring.pl/blogpl/szybkosc-i-optymalizacja-polskich-sklepow-2018/" target="_blank"><em>Szybkość i optymalizacja polskich sklepów internetowych 2018 (infografika)</em></a>

Przyspiesz swoją stronę za pomocą tych darmowych narzędzi

szybkość strony

Szybkość ma znaczenie! Przynajmniej, jeżeli chodzi o uzyskiwanie ważnych informacji w odpowiednim czasie. Podczas przeglądania Internetu, jednym z najbardziej zauważalnych aspektów jest prędkość ładowania się strony. Po wpisaniu adresu URL lub kliknięciu w link, wszyscy oczekują przekierowania na wybraną stronę w mniej niż sekundę, a maksymalnie 2 sekundy. Każda strona, której załadowanie się zajmuje więcej czasu, irytuje użytkowników. Sprawia to, że użytkownik przechodzi na inną stronę, która oferuje poszukiwane informacje w szybszym czasie. W końcu, w tym całym pracowitym świecie, nikt nie ma czasu na czekanie, aż strona się załaduje.

Potrzeba otrzymywania informacji w najkrótszym możliwym czasie stworzyła nowe, ważne wymaganie w projektowaniu stron internetowych – jeżeli strona nie jest wystarczająco szybka, nie jest dobra. Ta mantra jest często dość trudna do spełnienia, zwłaszcza w przypadku stron, na których istnieje wiele dynamicznej treści. Projektanci i deweloperzy z tej dziedziny zmagają się ze strategiami pozwalającymi na zminimalizowanie czasu ładowania się strony, aby klienci nie wychodzili z niej bez sprawdzenia jej treści.

Apel do wszystkich, którzy robią to codziennie. Rozumiemy, że czujecie presję, aby strony internetowe były bogate w treści, interesujące, unikalne, ale też na tyle lekkie, żeby otwierały się w mniej niż sekundę za każdym razem.
Ale zdajemy sobie też sprawę z tego, że internauci są generalnie niezbyt cierpliwi, zwłaszcza wtedy, kiedy korzystają z Internetu na telefonie. Przez to, projektanci stron internetowych muszą zadbać o to, żeby strona działała na tyle prężnie, żeby przez długie ładowanie użytkownicy nie przechodzili na inne strony.

Przychodzimy Ci z pomocą poprzez tę listę prostych sposobów i darmowych narzędzi, które ulepszą czas ładowania Twojej strony. Sprawdź je i wypróbuj. Jesteśmy ciekawi, jak zadziałają u Ciebie.

Dlaczego szybkie ładowanie się strony jest takie ważne?

Niezależnie od tego, jak oryginalny jest Twój produkt lub jak niezawodne są Twoje usługi, jeżeli nie jesteś w stanie zaprezentować ich światu w kilka sekund, najprawdopodobniej poniesiesz straty. Zawsze istnieje wiele firm oferujących takie same produkty i usługi (innymi słowy, zawsze masz konkurencję). Jeżeli nie upewnisz się, że klient zobaczy podczas zakupów Twój produkt jako pierwszy, praktycznie wyświadczasz przysługę swoim konkurentom.

Spójrzmy na te statystyki, które udowadniają naszą tezę:

  • Według badania przeprowadzonego przez Amazon1, na każde 100ms ulepszonego czasu ładowania strony, dochody wzrosły o przynajmniej 1%
  • Według badań1 Shopzilla zyskała około 12% większy dochód poprzez zmniejszenie czasu ładowania strony z 6 sekund do 1,2 sekundy. Dodatkowo, dzięki temu ruch na ich stronie wzrósł o 25%
  • Z drugiej strony, dochód strony, która zmniejszyła swój czas ładowania w wyszukiwarce Bing o 2 sekundy spadł o 4,3% na użytkownika1

Trzeba przyznać, że strona, która ładuje się zbyt długo jest skazana na spadek współczynnika konwersji oraz stratę nowych klientów. Fakt ten jest poparty badaniem1, które wykazało, że dla 39% codziennych użytkowników Internetu, wydajność strony jest ważniejsza od jej funkcjonalności.

Wpływ na ruch organiczny

Prędkość ładowania się strony jest ważnym czynnikiem determinującym pozycję strony w rankingu Google. Jakiś czas temu Google zaczął brać pod uwagę szybkość strony, jeżeli strona jest zbyt wolna – jest uważana za nieprzydatną. Więc nawet jeżeli zawartość Twojej witryny jest świetna, nie pokaże się w pierwszych wynikach wyszukiwania, jeżeli jej czas ładowania jest zbyt długi.

Teraz już wiesz dlaczego, więc na pewno chcesz się dowiedzieć jak.

Sztuczki i narzędzia pozwalające przyspieszyć czas ładowania strony

Istnieje wiele artykułów, które dadzą Ci pomocne wskazówki, jak zwiększyć prędkość ładowania strony internetowej. Tutaj wskażemy Ci narzędzia, które mogą pomóc wcielić te wskazówki w życie, abyś odczuł zmianę. Każdej wskazówce towarzyszą nazwy narzędzi, których możesz użyć, aby odczuć efekt.

Zmierz obecną szybkość ładowania Twojej strony

Na początku musisz poznać stan początkowy (albo raczej zobaczyć, jak zły jest). Dowiedz się, w jakim czasie ładuje się Twoja strona używając któregokolwiek z tych narzędzi:

  • Google Page Speed Insights i ich moduł Mobile Website Speed Test – oto strona sprawdzająca online prędkość stron internetowych, która zapewnia wgląd do wielu danych potrzebnych do ulepszenia wydajności strony. Te narzędzia pomogą Ci znaleźć dokładne przyczyny zbyt wolnego ładowania się strony. W czasie testu, strona zostanie oceniona w skali 0-100 punktów. Jeżeli zdobędzie ich powyżej 90, jest w dobrym stanie. Jeżeli nie, może powinieneś posłuchać sugestii Google podpowiadających, dlaczego strona się wolno ładuje i jak możesz to poprawić.
  • WebPageTest.org – Jedna z najbardziej wszechstronnych stron tego typu. Oferuje narzędzie, które może sprawdzić szybkość Twojej strony z różnych lokalizacji na całym świecie, korzystając z prawdziwych wyszukiwarek. Domyślnie przeprowadza 3 testy, a potem ukazuje czas ładowania, szczegółowe wykresy, szczegóły żądania, a także sugestie optymalizacji. Ma swój własny system oceniania (6 stopni od F do A). Może nawet przechwycić film wideo ukazujący, jak Twoja strona się ładuje.
  • GTmetrix – Zapewnia świetne analizy stron internetowych podając oceny zarówno Page Speed jak i YSlow. Dodatkowo, oprócz pomiaru prędkości, to narzędzie informuje Cię o przyczynach, dlaczego Twoja strona jest wolna.

Gdy przekonasz się, że Twoja strona wolno się ładuje, skorzystaj z przynajmniej jednej z poniższych metod, aby ją przyspieszyć. Podczas tego procesu pamiętaj o sprawdzaniu efektywności każdej z modyfikacji poprzez powtórzenie tego kroku.

Zoptymalizuj obrazy

To oczywiste, że najcięższym elementem postów są grafiki. Duże obrazy są głównym powodem, dlaczego strony się długo ładują. Ale to nie znaczy, że nie powinieneś ich używać na swojej stronie. Powinieneś je po prostu kompresować za pomocą odpowiednich narzędzi, aby zredukować ich rozmiar, przez co będą się dużo szybciej ładować. Możesz bezstratnie zmniejszyć rozmiar bitmap za pomocą tych narzędzi:

Gdy jesteś już na tym etapie, pewnie chciałbyś także zoptymalizować animacje typu GIF i obrazy wektorowe SVG za pomocą odpowiednich narzędzi. Dla animacji GIF jest to ezGIF, a SVG Optimizer by Peter Collingridge działa świetnie dla obrazów SVG.

Dodatkowa rada: Mimo, że kompresowanie obrazów to dobry pomysł, warto za każdym razem rozważyć, czy użycie dużych/ciężkich grafik na stronie jest naprawdę konieczne.

Zoptymalizuj kod strony

Oprócz zmniejszenia rozmiaru obrazów, możesz także zredukować wielkość kodu strony. To działanie, znane pod nazwą „optymalizacja kodu”, redukuje ilość danych przesyłanych do wyszukiwarki poprzez usuwanie niepotrzebnych znaków, takich jak spacje, tabulatory i entery. Możesz zminimalizować każdy rodzaj kodu – HTML, CSS oraz JavaScript. Co więcej, możesz skorzystać z inteligentnych technik, jak przenoszenie zasobów sieciowych, takich jak czcionki, pliki CSS i JavaScript na dół strony, aby tekst załadował się przed pozostałymi elementami, przez co, jeżeli zdarzy się, że Twoje obrazy czy filmy będą się ładować kilka sekund, użytkownik może przynajmniej zająć się czytaniem treści. Możesz zoptymalizować kod ręcznie albo korzystając z narzędzia jak Refresh-SF lub Minify Code.

Użyj cache

Buforowanie przeglądania ma przede wszystkim zastosowanie w przypadku stron z dostępem do baz danych, takich jak e-commerce czy platformy do zarządzania treścią, ale może być także używane do innych stron internetowych. Ideą tej koncepcji jest ustawienie daty wygaśnięcia lub maksymalnego limitu trwania zasobów statycznych w nagłówkach http, takich jak obrazy, CSS, JavaScript, pliki PDF itp. Caching zapisuje „zrzuty ekranu” Twojej strony i dostarcza je jako statyczne treści HTML, co jest najprostszym sposobem na przekazanie danych na stronie. Zatem, dzięki buforowaniu, przeglądarki automatycznie ładują uprzednio pobrane dane z lokalnych dysków, a nie z sieci, przez co unikają bezpośredniego pobierania danych z bazy, co skutkuje szybszym czasem ładowania strony. Sprawdź, czy Twoja strona korzysta z buforowania za pomocą Browser Caching Checker. Aby umożliwić buforowanie na swojej stronie internetowej, możesz albo wprowadzić bezpośrednio zmiany do kodu, albo użyć wtyczki, jak na przykład W3 Total Cache for WordPress lub WP Super Cache.

Dodatkowa rada: Nierzadko zdarza się, że u nienajlepszych dostawców hostingu serwisy dynamiczne (korzystające z baz danych) działają niespodziewanie wolno. Dlatego, zanim spędzisz czas na optymalizacji cache, pomyśl o znalezieniu lepszego dostawcy.

Generuj CSS Sprites

Kolejnym świetnym sposobem, aby odciążyć Twoją stronę jest używanie CSS Sprites. Ta technika łączy wiele małych obrazów (ikony, przyciski itp.) w jeden plik nazwany „sprite” i wyświetla w danym miejscu tylko określony fragment tej grafiki. Poprzez łączenie mniejszych obrazków w jeden duży, wczytywany będzie tylko pojedynczy obrazek, co wpłynie na redukcję ilości żądań HTTP wysyłanych przez przeglądarkę, a co za tym idzie – strona będzie ładować się szybciej. Możesz z łatwością wygenerować takie pliki i równocześnie pozyskiwać kod CSS z CSS Sprites Tool lub CSS Sprites Generator.

Sprawdź kompresję GZIP

GZIP jest formatem plików i algorytmem używanym do kompresji oraz dekompresji plików. Oszczędza od 50% do 80% transferu, zwiększając znacząco prędkość ładowania się strony, przez co jest polecany przez narzędzia takie jak Google Page Speed. Jeżeli kompresja GZIP jest wyłączona na Twojej stronie, narzędzia sprawdzające prędkość strony Cię o tym poinformują i zasugerują Ci włączenie jej. Dzięki Check GZIP Compression możesz szybko sprawdzić, czy kompresja jest włączona i jak wiele transferu dzięki niej oszczędzasz.

Skorzystaj z systemu Content Delivery Network (CDN)

Podczas gdy cały Internet jest jednym, wielkim, niewidzialnym „połączeniem” sieci na całym świecie, w którym dystans nie gra roli, prawdą jest, że im dalej znajdują się ludzie odwiedzający Twoją stronę od serwera, z którego wychodzi, tym wolniej ta strona się dla nich ładuje. Jest to spowodowane tym, że dane muszą przejść przez więcej „węzłów Internetu” zanim dotrą do odbiorców. To dlatego wymyślono Content Delivery Networks (CDNs).
CDN to rozległa sieć serwerów, które zastępują statyczne zasoby Twojej strony i ukazują ją odwiedzającym z najbliższego POP. Mówiąc w skrócie, CDN to serwery proxy znajdujące się na całym świecie. Kiedy Internauci odwiedzają Twoją stronę, zostanie im ukazana treść z serwera znajdującego się geograficznie najbliżej ich lokalizacji. To działanie „klonowania” skutkuje dużo szybszym działaniem stron internetowych i jest jedną z najbardziej efektywnych metod na zwiększenie prędkości Twojej strony.
Możesz sprawdzić, jacy dostawcy CDN są wykorzystywani na stronie poprzez CDN Finder.

Wyedytuj plik .htaccess, aby przyspieszyć ładowanie strony

Oto prawdziwy zwycięzca tego zestawienia. Dużo danych konfiguracji serwera potrzebnych do przyspieszenia strony jest zawarta w pliku .htaccess. W zasadzie, edytowanie tego pliku jest głównym sposobem na implementację kompresji GZIP oraz buforowania.
Nie znaleźliśmy generatora plików .htaccess online, który skupiałby się na przyspieszającym kodzie (lub go zawierał). Zamiast tego, zgromadziliśmy niektóre z najlepszych fragmentów kodu, które często pojawiają się na wielu blogach i połączyliśmy je2:

<IfModule mod_deflate.c>
AddOutputFilterByType DEFLATE text/html text/plain text/xml text/css text/javascript
BrowserMatch ^Mozilla/4 gzip-only-text/html
BrowserMatch ^Mozilla/4\.0[678] no-gzip
BrowserMatch \bMSIE !no-gzip !gzip-only-text/html
SetEnvIfNoCase Request_URI \.(?:gif|jpe?g|png)$ no-gzip dont-vary
Header append Vary User-Agent env=!dont-vary
php_flag zlib.output_compression on
</IfModule>
<Files *.php>
SetOutputFilter DEFLATE
</Files>
<IfModule mod_headers.c>
Header unset ETag
Header unset Last-Modified
</IfModule>
<IfModule mod_deflate.c>
AddOutputFilterByType DEFLATE text/plain
AddOutputFilterByType DEFLATE text/html
AddOutputFilterByType DEFLATE text/xml
AddOutputFilterByType DEFLATE text/css
AddOutputFilterByType DEFLATE application/xml
AddOutputFilterByType DEFLATE application/xhtml+xml
AddOutputFilterByType DEFLATE application/rss+xml
AddOutputFilterByType DEFLATE application/javascript
AddOutputFilterByType DEFLATE application/x-javascript
AddOutputFilterByType DEFLATE application/x-httpd-php
AddOutputFilterByType DEFLATE application/cgi-php5
AddOutputFilterByType DEFLATE application/cgi-php53
AddOutputFilterByType DEFLATE application/cgi-php54
BrowserMatch ^Mozilla/4 gzip-only-text/html
BrowserMatch ^Mozilla/4\.0[678] no-gzip
BrowserMatch \bMSIE !no-gzip !gzip-only-text/html
SetEnvIfNoCase Request_URI \.(?:gif|jpe?g|png)$ no-gzip dont-vary
SetEnvIfNoCase Request_URI \.(?:exe|t?gz|zip|bz2|sit|rar)$ no-gzip dont-vary
SetEnvIfNoCase Request_URI \.(?:pdf|doc)$ no-gzip dont-vary
SetEnvIfNoCase Request_URI \.(?:avi|mov|mp3|mp4|rm)$ no-gzip dont-vary
Header append Vary User-Agent env=!dont-vary
</IfModule>
<ifModule mod_gzip.c>
mod_gzip_on Yes
mod_gzip_dechunk Yes
mod_gzip_item_include \.(html?|txt|css|js|php|pl)$
mod_gzip_item_include handler ^cgi-script$
mod_gzip_item_include mime ^text/.*
mod_gzip_item_include mime ^application/x-javascript.*
mod_gzip_item_exclude mime ^image/.*
mod_gzip_item_exclude rspheader ^Content-Encoding:.*gzip.*
</ifModule>
<ifModule mod_expires.c>
ExpiresActive On
ExpiresDefault "access plus 1 seconds"
ExpiresByType text/html "access plus 1 seconds"
ExpiresByType image/gif "access plus 2592000 seconds"
ExpiresByType image/jpeg "access plus 2592000 seconds"
ExpiresByType image/png "access plus 2592000 seconds"
ExpiresByType text/css "access plus 604800 seconds"
ExpiresByType text/javascript "access plus 216000 seconds"
ExpiresByType application/x-javascript "access plus 216000 seconds"
</ifModule>
FileETag None

Po prostu skopiuj to i wklej na początku Twojego pliku .htaccess i sprawdź rezultaty.

Podsumowując

Mamy nadzieję, że przedstawione triki i narzędzia pomogą Ci znacząco zwiększyć prędkość Twojej strony. Zbliżanie się do wyniku 100/100 w Google Page Speed to naprawdę miłe uczucie. Nie zapominaj jednak, że Twoja strona jest żywą jednostką. Zmienia się, a tak samo zmienia się jej czas ładowania. Warto monitorować ten czas. Pozwala to na szybką reakcję, zanim zauważą to użytkownicy oraz strona spadnie w wyszukiwaniu Google.

1 Źródło danych statystycznych: https://www.fldtrace.com/why-a-fast-loading-website-is-good-for-your-business
2 Plik .htaccess bazuje głównie na magento-htaccess

Na jakie obciążenie gotowa jest Twoja strona? Dowiedz się dzięki Load Impact

W czasie tworzenia strony internetowej, podstawowe kroki polegają na zaprojektowaniu koncepcji, interfejsu i wykupieniu przestrzeni na serwerze. Do tego przyda się oczywiście posiadanie podstawowej znajomości HTML i innych języków przydatnych do tworzenia stron. Jednak to nie wszystko. Przed jej uruchomieniem należy sprawdzić jeszcze wiele innych ważnych aspektów, takich jak sprawdzenie jej wydajności i tego, jak wygląda w różnych przeglądarkach. Jeśli Twoja witryna ma wszystko, co powinna posiadać solidna strona, ale kompletnie nie radzi sobie pod bardzo dużym obciążeniem, takim jak na przykład tysiąc kliknięć na sekundę, możesz znaleźć się w sporych tarapatach. Jak zapewne zauważyłeś po sobie, ludzie nie lubią czekać na załadowanie się stron. Jeśli znajdą inną witrynę, oferującą te same, szukane przez nich informacje, a otwarcie Twojej będzie zajmowało zbyt dużo czasu, przestaną ją w końcu odwiedzać.

Load Impact

Jeśli nie chcesz, by w Twoim przypadku ziścił się ten pesymistyczny scenariusz, sprawdź, jakie maksymalne obciążenia Twoja witryna może naraz udźwignąć. Skorzystaj z Load Impact.

LoadImpact – testowanie ładowania oraz wydajności gdzie i kiedy tylko chcesz

Load Impact to usługa online przeznaczona do testowania wydajności, która pozwala sprawdzić stronę internetową, aplikację internetową, aplikację mobilną lub interfejs API będące w sieci. Jest to usługa na żądanie, w której możesz rozpocząć testowanie natychmiast, bez wykupowania żadnych licencji, ponoszenia jakichkolwiek opłat lub instalowania dedykowanego oprogramowania. Sprawia, że współczynnik odrzuceń Twojej witryny nie zacznie wzrastać, Twoja pozycja w wyszukiwarkach nie ulegnie degradacji, a współczynniki konwersji nie zmniejszą się. To wszystko dzięki informacji na temat szybkości ładowania się Twojej strony, dzięki czemu będziesz mógł podjąć odpowiednie działania optymalizacyjne, gdy wczytywanie zanadto się wydłuży.

Jedną z najbardziej atrakcyjnych funkcjonalności tej usługi jest to, że jest w 100% oparta na chmurze. Oznacza to, że nie musisz pobierać, instalować ani konfigurować niczego. Działa na serwerach w chmurze w Internecie, dzięki czemu zawsze masz dostęp do Twoich scenariuszy testów i ich wyników. Dzięki temu zaoszczędzisz sporo czasu.

Oto przegląd wartych uwagi funkcjonalności narzędzia:

  • Symulowany ruch dopasowany do scenariuszy w czasie rzeczywistym, brak ukrytego buforowania lub korzystnego zachowania.
  • Obciążenie generowane z 10 różnych lokalizacji jednocześnie, a na żądanie można dodać kolejne lokacje.
  • Manualne oraz automatyczne opcje skryptowe z obsługą wielu języków.
  • Możliwość nagrania sesji HTTP za pomocą rejestratora proxy Load Impact lub rozszerzenia Chrome.
  • Raportowanie problemów z wydajnością w ciągu dosłownie kilku minut od ich wystąpienia.
  • Monitorowanie backendu możliwe także w trakcie testowania agentami serwera New Relic i/lub Load Impact.
  • Możliwość gromadzenia danych, takich jak: użycie procesora i pamięci, wejście/wyjście dysku i sieci oraz APDEX.
  • Wsparcie dla harmonogramów i automatyzacja testów.
  • Możliwość przesyłania plików CSV zawierających potrzebne dane, jak: dane logowania, identyfikatory produktów, adresy URL itp. oraz powiązanie ich z konkretnym skryptem.
  • Wykresy graficzne przedstawiające trendy wydajności na przestrzeni czasu.
  • Naprawdę duża skala testów, nawet do 1,2 miliona użytkowników jednocześnie.
  • Wsparcie dla dowolnych aplikacji lub usług opartych na HTTP (np. aplikacje Flash, AJAX, SOAP/XML itp.).
  • Możliwość dodawania dodatkowych adresów IP.

Dzięki ponad 1.400.000 testów zakończonych powodzeniem, Load Impact jest najbardziej popularną usługą testowania obciążenia za pośrednictwem Internetu.

Load Impact - zrzut ekranu 1

Jak to działa?

Aby wypróbować Load Impact, wejdź na stronę główną narzędzia i wpisz adres URL swojej witryny w odpowiednim polu. Następnie kliknij „Uruchom darmowy test” („Run free test”). Po kilku sekundach zostanie wyświetlona strona, na której możesz zobaczyć aktualizowane w czasie rzeczywistym wyniki na różnych wykresach. Wyniki będą wyświetlane dla 25 symulowanych użytkowników z całego świata, a test będzie działał przez około 5 minut. Te wartości testu są dostępne bez rejestracji. Żeby symulować więcej użytkowników i przeprowadzać test przez dłuższy czas, musisz się zarejestrować.

Nie ma za wiele do zrobienia, gdy testy są uruchomione, więc po prostu czekaliśmy. W połowie testu pojawiło się okienko pop-up zachęcające nas do sprawdzenia zakładki URL i szukania błędów lub nieoczekiwanych zachowań. Podano również informację, że jeśli znajdziemy jakieś błędy, powinniśmy zarejestrować się i ponownie przeprowadzić testy, tym razem z większą liczbą użytkowników, powiedzmy 100 i w miarę możliwości skorzystać z rozszerzenia Chrome dla Load Impact. Ponieważ było dla nas od razu jasne, że powyższe informacje miały charakter czysto marketingowy, zamknęliśmy okienko pop-up i pozwoliliśmy na ukończenie testów.

Po zakończeniu, oprócz opisu scenariusza testowego, zobaczyliśmy lokalizacje, z których „korzystali” z naszej strony symulowani użytkownicy, graficzną reprezentację porównującą czas ładowania dla każdego dodanego użytkownika oraz panel wyników zawierający cztery karty z kilkoma podsekcjami:

  • Wartości – przepustowość, żądania na sekundę, skumulowany czas ładowania, czas ładowania różnych typów zawartości i aktywne połączenia TCP (by zobaczyć więcej szczegółów, trzeba koniecznie zarejestrować bezpłatne konto).
  • Adresy URL – lista wszystkich adresów URL Twoich testowanych stron internetowych, ich statusy odpowiedzi, jak wiele czasu w sekundach zajęło wczytanie każdej z nich itp.
  • Strony – przetestowane strony z Twojej witryny.
  • Logi.

Dodatkowo, po prawej stronie znajdują się 4 opcje, które mają nam pomóc w realizacji różnych zadań:

  • baza wiedzy (centrum pomocy),
  • Load Script API (moduły Lua),
  • status systemu,
  • sekcja pytań.

Jako, że dokładnie wiedzieliśmy, jak działa to narzędzie, zdecydowaliśmy się w nim nie rejestrować. Jednak, jak się później dowiedzieliśmy, rejestracja nie wymaga żadnych danych karty kredytowej, jest łatwa i oferuje możliwość testowania obciążenia witryny z wykorzystaniem 100 wirtualnych użytkowników, 2500 żądań na sekundę i pozwala wykonać 5 takich testów miesięcznie. Całkiem nieźle.

Load Impact - zrzut ekranu 2

Ocena Load Impact

Zalety narzędzia:

  • doskonała platforma do testowania obciążeniem dowolnej strony internetowej,
  • oparta na chmurze, symulowani użytkownicy z lokalizacji rozrzuconych po całym świecie,
  • możliwość integracji z wieloma narzędziami,
  • możliwość testowania stron internetowych, aplikacji webowych i mobilnych oraz interfejsów API.

Wady narzędzia:

  • wymaga trochę nauki stosowanego w nim żargonu,
  • dość wysokie ceny, jeśli komuś nie wystarczą darmowe testy.
  • Jak wielkie obciążenia zniesie Twoja strona internetowa? Dowiedz się dzięki @loadimpact loadimpact.com/ via @MonitoringStron

    Tweetnij to

Podsumowanie

Podsumowując, Load Impact okazuje się być naprawdę dobrą platformą testowania wydajności, ale niestety nie dla początkujących użytkowników. Jest wielu ludzi posiadających własne blogi lub osobiste strony internetowe i nie wszyscy z nich rozumieją terminy oraz szczegóły techniczne tych testów. Dla nich to narzędzie mogłoby być zwykłą stratą czasu. Ale dla tych, którzy zdają sobie sprawę z jego wartości, może okazać się wszystkim, czego potrzebują w tym temacie.

WebPageTest – spraw, by Twoja strona działała szybciej

Jedna myśl pewnie zaprząta umysł niejednego użytkownika komputera – dlaczego wielcy gracze na rynku, tacy jak Google, AOL itp. tworzą i rozwijają fajne narzędzia i aplikacje oraz udostępniają je za darmo? Jakie korzyści mają z oferowania często niszowych, ale w pełni darmowych usług swoim użytkownikom? Z pewnością muszą wydać sporo pieniędzy i zaangażować dużo siły roboczej w rozwój, testowanie i ostatecznie udostępnienie takich narzędzi. Dlaczego więc nie pobierają choćby symbolicznej opłaty za swoje nierzadko genialne innowacje?

Odpowiedź na te pytania jest prosta – robią to dla dobra ogółu! W tym świecie konkurencji, zawodowej rywalizacji i zasady mówiącej, że przetrwa tylko najsilniejszy, istnieją organizacje, które za główny cel i powód do dumy stawiają sobie dostarczanie przydatnych narzędzi, by znany nam Internet stał się lepszym miejscem, czy to jeśli chodzi o dostępność, łatwość obsługi, czy szybkość.

Ten post jest poświęcony właśnie jednej z takich bezpłatnych aplikacji online, która zapewnia, że szybkość ładowania i wydajność strony będzie Twoim najmniejszym zmartwieniem. Poznaj WebPageTest.org.

webpagetest

Przyspieszanie działania strony – tu i teraz

WebPageTest jest projektem open source, który pierwotnie został opracowany przez AOL do ich użytku wewnętrznego, ale gdy zdali sobie sprawę, jaki drzemie w nim potencjał, postanowili udostępnić go całemu światu. I tak w 2008 roku opublikowali go na licencji BSD. Platforma obecnie jest wspierana przez Google, a dzięki GitHub jest ciągle rozwijana. Oznacza to, że jej kolejne buildy są systematycznie pakowane i udostępniane do pobrania w celu umożliwienia innym użytkownikom uruchamiania własnych wersji narzędzia. Nawet mimo tego, że wersja online aplikacji sprawdza się doskonale w większości zastosowań.

WebPageTest pozwala właścicielom witryn internetowych uruchomić bezpłatne testy sprawdzające szybkość ładowania się ich stron. Umożliwia im sprawdzenie wydajności strony w 6-stopniowej skali, a także wyświetli listę proponowanych zmian dla zwiększenia szybkości działania witryny. A jeśli zastanawiasz się, co jest takiego wyjątkowego w bezpłatnych testach prędkości, to wiedz, że prawdziwy wyróżnik tego narzędzia, to możliwość przeprowadzenia testów z wielu różnych miejsc na całym świecie z wykorzystaniem prawdziwych przeglądarek (różne wersje Internet Explorer i Chrome) i przy realnych konsumenckich prędkościach połączenia. Co więcej, możesz dostosować te testy w dowolny sposób do swoich potrzeb, np. przeprowadzać zwykłe proste testy oraz zaawansowane testy z transakcjami wieloetapowymi, przechwytywaniem wideo, blokowaniem treści i wiele innych możliwości. Wyniki przeprowadzonych badań dostarczają dużo przydatnych informacji diagnostycznych, wliczając w to kaskadowe wykresy ładowania treści, kontrolę optymalizacji szybkości strony i wiele więcej.

Jeśli wydaje Ci się, że testy szybkości są jedyną mocną stroną narzędzia, to nie masz do końca racji. WebPageTest umożliwia również przeprowadzenie testów porównania wizualnego, jak i wykonywanie ICMP Traceroute z dowolnego z agentów testowych.

Ale dość już próżnego wychwalania tej aplikacji, powiedzmy sobie coś o tym, jak się jej używa!

webpagetest1

Jak to działa?

Twierdzenie, że narzędzie nie wymaga nauki obsługi nie będzie do końca prawdziwe, ale nie będzie też całkowicie błędne. Jedyne, co trzeba posiadać, to znajomość terminologii używanej przez internetową społeczność skupioną wokół tematów związanych z wydajnością stron internetowych. Ale nie oszukujmy się, jako właściciel strony z pewnością jesteś doskonale zaznajomiony z tymi zagadnieniami, prawda? W takim razie bardzo dobrze, przejdźmy zatem do meritum.

Odwiedź www.webpagetest.org, a najbardziej interesującą nas część zobaczysz w samym środku ekranu. Bez zbędnego kluczenia i przeklikiwania się po kolejnych podstronach. Teraz wystarczy tylko wpisać adres URL strony, którą chcesz sprawdzić i wybrać lokalizację testową. Będzie to kombinacja fizycznej lokalizacji na mapie oraz dodatkowo kilka informacji o środowisku obiektu testującego. Następnie wybierz na której przeglądarce chcesz uruchomić test online i w końcu naciśnij duży żółty przycisk z napisem „Start Test”. Możesz również dostosować konfigurację testową rozwijając przed odpaleniem badania „Ustawienia zaawansowane” („Advanced Settings”).

Powyższy opis mówi, w jaki sposób można przeprowadzić „Przegląd analityczny” („Analytical Review”) swojej strony. Kliknięcie na zakładce „Porównania wizualnego” („Visual Comparison”) pozwoli porównać Twoją witrynę z innymi ustalonymi stronami branżowymi, takimi jak na przykład: Google, AOL, Bing, CNN, LinkedIn itp. lub z innymi wpisanymi własnoręcznie adresami URL. Domyślnie wyniki tych testów będą dostępne publicznie. Jeśli chciałbyś nikomu ich nie pokazywać, musisz dokonać zmian w ustawieniach na głównej stronie testu.

WebPageTest umożliwia również uruchomienie testu ICMP Traceroute na dowolnym z jego agentów testowych (partnerów). Aby uruchomić takie badanie, musisz wprowadzić nazwę hosta Twojej witryny lub jej adres IP, wybrać obiekt testujący, którego chcesz użyć, wybrać konkretną przeglądarkę i określić ilość testów (maksymalnie 9), które mają zostać przeprowadzone.

Dzięki tak imponującym funkcjonalnościom może być trudno nie dać temu narzędziu choćby jednej szansy, by pokazała co potrafi.

  • Szczegółowo analizuj wydajność swojej strony z wielu różnych lokalizacji przy pomocy webpagetest.org/ via @MonitoringStron

    Tweetnij to

Partnerstwo Super Monitoring i WebPageTest.org

Uściślając, wersja online narzędzia jest dostępna pod adresem www.webpagetest.org i szereg prestiżowych firm z całego świata zapewnia mu infrastrukturę testową. Ponieważ narzędzie daje korzyści nie tylko właścicielom stron internetowych, ale także zwykłym ludziom i organizacjom szczególnie zainteresowanym zagadnieniami związanymi z wydajnością stron w Internecie, sporo wielkich graczy wsparło WebPageTest oferując mu kolejne lokalizacje testowe, a tym samym przyczyniając się do poprawiania jakości działania całej sieci.

Jednym z najnowszych partnerów przyłączonych do WebPageTest w maju 2016 roku jest właśnie Super Monitoring. Przydatna usługa monitorowania dostępności stron internetowych od niedawna rozpoczęła współpracę z WebPageTest, by zapewnić póki co najbardziej na wschód wysuniętą lokalizację testową w Europie (a dokładnie w Polsce). Prawda, że fajnie?

webpagetest2

Podsumowanie

Nie pozwól, by nagle kiepskie ładowanie się Twojej strony stało się przyczyną dla zmniejszenia ruchu na niej. Miej to na uwadze dzięki WebPageTest i daj wydajności swojej witryny solidnego kopa.

  • Przeglądaj Kategorie


  • Super Monitoring

    Superbohaterski monitoring dostępności i prawidłowego funkcjonowania serwisów i aplikacji internetowych.


    Wypróbuj bezpłatnie

    lub dowiedz się więcej
Ta strona wykorzystuje pliki typu cookie. Jeżeli nie wyrażasz zgody na ich zapisywanie, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki. zamknij